Kategorie
Pozycjonowanie Strony www

Popraw swoje wyniki w Google dzięki pozycjonowaniu na „długi ogon”

Masz stronę internetową i chcesz zwiększyć ilość odwiedzin? Chcesz zajmować lepsze pozycje w Google? W naszej IT AGENCJI, możemy pomóc Ci w pozycjonowaniu Twojej witryny i strategii SEO, aby uzyskać większy ruch i konwersje. Jeśli właśnie uruchomiłeś swoją witrynę, być może będziesz musiał zastosować strategię „long tail SEO”. Zaufaj nam.

Koncepcja „long tail SEO” opiera się na pozycjonowaniu w Google więcej niż jednym wyrazem, aby zaatakować określoną niszę rynkową, w której konkurencja nie jest tak duża.

Przyjrzyjmy się lepiej na konkretnym przykładzie: właśnie uruchomiłeś witrynę swojej biblioteki. Przychodzi Ci na myśl użycie słowa kluczowego „książki”. Błąd! „Książki” to bardzo ogólne i zbyt konkurencyjne słowo kluczowe. Jeśli oprzesz na tym swoją pozycję, nie będziesz miał wystarczających możliwości, aby usunąć duże firmy z wysokich pozycji i nie przyciągniesz gości na swoją stronę www.

Co robić?

Wybierz niszę rynkową, którą Twoja firma może objąć i użyj tzw. „długiego ogona”. Na przykład możesz użyć „książki sportowe warszawa”. W ten sposób każdy, kto chce kupić książki o sporcie w Warszawie, znajdzie na Twojej stronie optymalny wynik, a Ty zyskasz autorytet. Kiedy Twój autorytet rośnie, możesz dodać inne słowa kluczowe do swojej strategii SEO, aby konkurować w pozycjonowaniu z witrynami większego rzędu.

Gdzie powinniśmy zastosować słowa kluczowe?

Wiemy już, że nasze słowa kluczowe powinny pojawiać się w treści naszego serwisu, ale musimy też pomyśleć o umieszczeniu ich w opisie strony lub w tym samym adresie URL. W takim przypadku powinniśmy nazwać url sekcji sportowej czymś typu: www.xy.pl/ksiazki-sportowe-warszawa/

Gdy słowo kluczowe jest dłuższe i bardziej szczegółowe, znajdujemy mniej konkurencji, dzięki czemu użytkownicy, którzy szukali tych słów, będą mieli do nas łatwiejszy dostęp. Celem jest zdobycie punktów i autorytetu z „długiego ogona”, a następnie zaatakowanie bardziej konkurencyjnych słów kluczowych.

To działa!

Kategorie
Pozycjonowanie Strony www

Tylko jeden nagłówek H1 na stronie? Niekoniecznie!

Jak donoszą zagraniczne media okazuje się, że niedawna ankieta prawie 2000 specjalistów SEO pokazała, że ​​ponad połowa nie wie, co Google zaleca dla używania nagłówków h1.

Istnieje znaczna różnica zdań na temat używania elementów nagłówka (H1, H2). Pomimo wskazówek od Google dotyczących używania nagłówków, branża SEO wciąż nie może się zgodzić co do tego, jak używać nagłówków. Teraz nieformalna ankieta na Twitterze z prawie 2000 głosami wykazała, że ​​ponad połowa specjalistów z zakresu SEO nie wie, jakie są rekomendacje Google dotyczące nagłówków.

Zdumiewające, że prawie sześćdziesiąt procent respondentów wskazało, że Google poleca tylko jeden nagłówek H1 na stronie internetowe. To wcale nie jest jedyna i niepodważalna prawda. W niedawnym Hangoucie w godzinach pracy, John Mueller z Google powiedział, że wydawcy mogą używać tyle nagłówków H1, ile chcą:

„Możesz używać tagów H1 na stronie tak często, jak chcesz. Nie ma ograniczeń, ani górnej, ani dolnej granicy. Twoja witryna będzie miała doskonałą pozycję bez tagów H1 lub z pięcioma tagami H1. Nasze systemy nie mają problemu, jeśli chodzi o wiele nagłówków H1 na stronie. To dość powszechny wzorzec w sieci.”

Krótko mówiąc, Google jest teraz wystarczająco zaawansowane, aby wiedzieć, czy strona odpowiada na zapytanie, nie polegając wyłącznie na tagach H1. Mueller stwierdził również w innym Hangoucie , że strona będzie miała dobrą pozycję, jeśli użyjesz H2 lub H1, że mogą być używane zamiennie. On został zapytany:

„Czy strona bez tytułu H1 nadal będzie pozycjonowana dla słów kluczowych znajdujących się w tytule H2?”

On odpowiedział:

„Oczywiście… Czy nadal będzie? Nie wiem, czy nadal będzie, ale może. Absolutnie może. Tak więc nagłówki na stronie pomagają nam lepiej zrozumieć treść na stronie. Nagłówki na stronie są nie jest to jedyny czynnik rankingowy, jaki mamy. Przyglądamy się również samej treści. Ale czasami posiadanie jasnego nagłówka na stronie daje nam trochę więcej informacji na temat tego, o czym jest ta sekcja”.

Myślę, że ten artykuł za bardzo upraszcza argumentację. To oczywiście kwestia sporna w naszej rzeczywistości. A Wy, jak stosujecie nagłówki H1 na Waszych stronach?